2010 Subaru Justy VIN JDAM300F001014830
Mapa uszkodzeń
Jeśli dla tego numeru VIN istnieją wpisy o uszkodzeniach, raport pokazuje uszkodzone strefyKradzież, zastawy i stan prawny
Sprawdzenia istotne przy rejestracji i odsprzedażyHistoria na osi czasu
Pokazujemy dane odczytane z numeru VIN. Zapisane wpisy, jeśli istnieją, znajdziesz w pełnym raporcie.Przebieg
Przebieg podany w ogłoszeniuRaport może zawierać wcześniejsze zdjęcia
Sprawdź przed zakupem
Cztery rzeczy, które warto sprawdzić w każdym używanym aucieDane techniczne: Subaru Justy
- VIN
- JDAM300F001014830
- Marka
- Subaru
- Model
- Justy
- Rok
- 2010
- Nadwozie
- Hatchback
- Kolor
- silver
- Paliwo
- Petrol
- Silnik
- 998 cm³
- Moc
- 70 hp
- Skrzynia biegów
- Manual
- Napęd
- FWD
- Przebieg z ogłoszenia
- 103 914 km
- Stan uszkodzeń w ogłoszeniu
- Nieoznaczony jako uszkodzony
Pytania kupujących o Subaru Justy
Sprzedawca nie zaznaczył uszkodzeń. Czy mogę na tym polegać?
Tylko na tyle, na ile sprzedawca wie: naprawa u poprzedniego właściciela mogła mu umknąć. Wypadki i naprawy zapisane dla VIN JDAM300F001014830, jeśli są, znajdziesz w pełnym raporcie.
Czy przebieg 103 914 km z ogłoszenia jest prawdziwy?
To liczba podana przez sprzedawcę. Porównaj ją z odczytami z przeglądów i serwisów w pełnym raporcie: przebieg może tylko rosnąć, więc spadek wskazuje na cofnięty licznik.
Czy to auto jest sprowadzone?
Rejestracje za granicą rzadko trafiają do krajowych rejestrów. Jeśli auto było zarejestrowane w innych krajach, pełny raport je wymieni.
Kto sprzedaje raport i ile on kosztuje?
Niezależny partner, wybierany automatycznie dla każdego numeru VIN przez nasz system na podstawie danych analitycznych. Partner pokazuje cenę przed płatnością; możemy otrzymać prowizję.
VIN JDAM300F001014830: historia
Sprzedający oferuje samochód Subaru Justy, rocznik 2010. Ten egzemplarz ma napęd na przednie koła i manualną skrzynię biegów. Silnik ma pojemność 998 cm³. Nadwozie ma srebrny lakier.
Deklarowany przebieg to 103 914 km. Średnio wychodzi mniej niż 8 tysięcy kilometrów rocznie, więc o stanie auta więcej powie to, jak i gdzie stało. Najwięcej mówią odczyty z kolejnych lat: jeśli któryś z nich jest wyższy niż obecne wskazanie, licznik najpewniej był cofany. Faktury z serwisu i wpisy w książce serwisowej pozwalają sprawdzić, czy stan licznika jest wiarygodny.
Na historię samochodu składają się kolejne rejestracje, zmiany właścicieli, badania techniczne, naprawy oraz zgłoszone szkody. Część informacji trafia do rejestrów od razu, część wcale, dlatego kompletność zapisów bywa bardzo różna. Luki w dokumentach, takie jak kilka lat bez badania technicznego, to sygnał, żeby dopytać sprzedającego.
Sprawdzenie historii zajmuje niewiele czasu, a może oszczędzić kosztownej pomyłki. Numer VIN pozwala sprawdzić, czy auto nie figuruje w bazach pojazdów poszukiwanych. Wypadek, po którym wymieniano elementy konstrukcyjne lub poduszki powietrzne, może wpływać na bezpieczeństwo, nawet gdy auto wygląda bez zarzutu. Auto używane wcześniej jako taksówka, w wypożyczalni albo we flocie firmowej często ma za sobą więcej kilometrów i cięższe warunki niż samochód prywatny.
Silnik benzynowy powinien równo pracować na zimno i nie dymić, a szarpanie to sygnał do wizyty u mechanika. Chłodnica, przewody i pompa wody wymagają osobnych oględzin, bo przegrzanie potrafi poważnie uszkodzić silnik. Praca sprzęgła i to, czy biegi wchodzą bez zgrzytów, najwięcej mówią o stanie manualnej skrzyni.
Samochód jest wystawiony jako nieuszkodzony, a historia pojazdu pozwala sprawdzić, czy wcześniej nie zgłaszano szkód.
Pierwsze znaki numeru VIN wskazują producenta, środkowe opisują model i wersję, a ostatnie to numer seryjny egzemplarza. Ten numer nie zmienia się przez całe życie samochodu, dlatego wpisy z różnych lat i źródeł da się przypisać do jednego auta. Na nadwoziu, na tabliczce znamionowej i w dowodzie rejestracyjnym musi widnieć ten sam numer, a każda różnica wymaga wyjaśnienia.
Zakres raportu zależy od tego, co trafiło do rejestrów: dla jednych aut to wiele stron informacji, dla innych kilka pozycji. Tego, w jakim stanie są dziś hamulce, zawieszenie czy podwozie, z żadnych dokumentów się nie wyczyta. Komputer diagnostyczny odczyta zapisane błędy sterowników, a mechanik na podnośniku obejrzy spód auta.
Jeśli dane z ogłoszenia zgadzają się z historią pojazdu, można umówić się na oględziny. Znajomość historii auta ułatwia rozmowę ze sprzedającym i pozwala zadać konkretne pytania.